Kleszcze – czy naprawdę jest się czego obawiać?
Życie i praca na wsi zwiększają ryzyko kontaktu z kleszczami, które przenoszą wiele groźnych chorób. Do najczęstszych należą borelioza oraz kleszczowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Kampania prewencyjna KRUS „Rolniku, nie daj się kleszczom” ma na celu zapobieganie chorobom odkleszczowym, które obecnie często dotykają osoby pracujące w rolnictwie.
Kleszcz – mały pasożyt, duże zagrożenie
Kleszcze występują niemal wszędzie – w lasach, na łąkach, nad wodą, w zaroślach, a nawet
w przydomowych ogrodach i na terenach wiejskich. W Polsce najczęściej spotykanym gatunkiem jest kleszcz pospolity. Ich aktywność wzrasta wraz z wyższą temperaturą – okres żerowania przypada głównie między majem a listopadem, z największym nasileniem od maja do sierpnia.
Na ukąszenia narażeni są nie tylko ludzie, ale także zwierzęta domowe, które mogą chorować m.in. na babeszjozę czy erlichiozę. Zwierzęta gospodarskie rzadziej zapadają na choroby odkleszczowe, jednak mogą być ich nosicielami. Najskuteczniejszą metodą ochrony przed boreliozą, kleszczowym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych oraz innymi chorobami jest unikanie kontaktu z kleszczami oraz stosowanie zasad profilaktyki.
Jak skutecznie się przed nimi chronić?
Aby ograniczyć ryzyko ukąszenia przez kleszcza, należy:
- zakładać odzież osłaniającą jak największą powierzchnię ciała (długie rękawy, długie spodnie, zakryte obuwie, wysokie skarpety, a także nakrycie głowy),
- unikać spacerów po wysokiej trawie i gęstych zaroślach oraz siadania bezpośrednio na ziemi czy powalonych drzewach,
- stosować preparaty odstraszające kleszcze zgodnie z zaleceniami producenta,
- zachować szczególną ostrożność w okresie największej aktywności kleszczy,
- dokładnie sprawdzać skórę swoją i dzieci, zwłaszcza w okolicach głowy, uszu, szyi, pach, pachwin oraz zgięć kolan i łokci.
Jak postąpić w przypadku ukąszenia?
Po zauważeniu ukąszenia przez kleszcza należy natychmiast delikatnie go usunąć – najlepiej pęsetą lub specjalnym przyrządem, chwytając jak najbliżej skóry, zdecydowanym ruchem ciągnąc ku górze. Miejsce ugryzienia należy zdezynfekować, a skórę obserwować nawet przez kilka tygodni. W przypadku pojawienia się niepokojących objawów – opuchlizna, rumień wędrujący, objawy grypopodobne, bóle głowy i stawów, warto skonsultować się z lekarzem.
Treść: Monika Tobółka KRUS w Górze
